"Żona oligarchy" Anny Blundy to proza bezkompromisowa i magnetyczna – literacki koktajl tak mocny, że trudno zdecydować, czy bezpieczniej dawkować go przed śniadaniem, czy można na pełny żołądek. Auto...
Powieść trafiła do mnie przedpremierowo. Jej fabuła opiera się na klasycznym, ale wciąż niezwykle chwytliwym schemacie: zderzeniu dwóch światów – chłodnego, wyrachowanego świata wielkich pieniędzy (To...






