Opowieść o dziedzictwie, migracji i pamięci. „Dziewczyna ze Wschodu” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami powieść stworzona z podwójnego dystansu – przestrzennego oraz językowego. Autorka od lat mieszkająca w hiszpańskiej Andaluzji opisała losy rodziny rozbitej przez wojenne zawieruchy, przymusowe przesiedlenia i ustrój komunistyczny. Polskie wydanie stanowi jej osobistą autoadaptację – nostalgiczny powrót do macierzystej mowy, w której ta opowieść brała swój początek.
Jedna z głównych bohaterek, mama Agaty, wyrasta z doświadczeń matki autorki. To dodaje intymności tej niewielkiej powieści.
Agata stara się odtworzyć minione dzieje swoich przodków, składając je ze strzępków pamięci, rodzinnych niedomówień oraz historii, których nikt wcześniej nie odważył się dokończyć. To wielopokoleniowa saga rozciągająca się od dawnych Kresów Wschodnich, przez lata PRL-u, aż po współczesną emigrację. Dopiero spoglądanie na tę przeszłość z oddalenia pozwala dojrzeć jej pełny, niewypaczony kształt.
Książka podejmuje temat trudnego odzyskiwania tożsamości, zanim odejdą ostatni świadkowie historii. Opowiada o sile korzeni, które nie zanikają mimo osiedlenia się w nowym kraju i funkcjonowania w obcym języku. Ukazuje międzypokoleniowe dziedzictwo noszone w sobie całkowicie nieświadomie – zapisane w codziennych gestach, powściągliwości i zakorzenionych nawykach. To poruszająca opowieść o budowaniu własnej drogi w miejscu, gdzie rodzinna historia pełna jest milczenia i brakujących elementów.
To powieść przede wszystkim o kobietach. To nie historia, a „herstoria”, jakbyśmy dziś powiedzieli. Herstoria trudna, bolesna, ale także pełna nadziei. Herstoria, która mogłaby być nigdy nie opowiedziana, gdyby nie to, że autorka poczuła głęboką potrzebę dotarcia do korzeni. Jak podkreśla, to była potrzeba spisania dziejów rodziny nie tylko dla swoich dzieci, ale i dla niej samej.
Autor: Marlena Agata Trelka
Tytuł: Dziewczyna ze Wschodu
Wydawnictwo: Marlena Agata Trelka
Rok wydania: 2026
(KOM)










