„Drzewo Elfów. Wielka magiczna wyszukiwanka” to jedna z najpiękniejszych graficznie książek jakie znajdują się w mojej prywatnej bibliotece. Kolory są tak żywe, że nie sposób oderwać od nich wzroku. Ilustracje w środku zachwycają. Ale to nie wszystko. Sam pomysł na tego typu książkę w tak magicznej szacie graficznej był strzałem w dziesiątkę.
Tekstu w książce jest niewiele, ale sama fabuła jest. Postacie znane z baśni, bajek i legend muszą uratować Drzewo Elfów, bo traci ono moc, a wraz z nią magia ulatuje z całej krainy. Gnom jednorożec i wróżka wyruszają na poszukiwanie czarodziejskiego eliksiru, który uratuje drzewo. W tę podróż zabierają ze sobą czytelnika – dosłownie. Na każdej stronie ma on wyznaczone zadanie, które musi wykonać, a bohaterowie za każdym razem proszą go o coś innego. Ponad 100 ukrytych przedmiotów do wyszukania, 9 labiryntów, 50 zadań i zagadek do rozwiązania w magicznym świecie, którego dzięki cudnym ilustracjom nie chce się opuszczać. Tak cudownej i pięknej książki – wyszukiwanki chyba jeszcze nie widziałam. Coś w tym musi być, bo pochłonęła mojego 4-latka, a on jest w tych sprawach wybredny. Polecam gorąco i z całego serca. Jest to przepiękna książka, którą po prostu warto mieć.
Autor: Marcin Minor
Tytuł: Drzewo Elfów. Magiczna wyszukiwanka
Wydawnictwo: Znak Emotikon
Rok wydania: 2026










