Powieść autorstwa Niny Majewskiej-Brown pod tytułem „Florentyna i Konstanty. Zakładnicy wolności” to część sagi osadzonej na początku XX wieku na terenach dzisiejszej Wielkopolski. Akcja rozgrywa się w Maciejówce – tak bowiem nazywa się dworek zarządzany przez zgodne małżeństwo, Florentynę i Konstantego Zabierzyńskich.
Jest jesień 1918 roku. Młodzi małżonkowie dziękują Bogu za to, że zostali obdarowani tak pięknymi plonami. Spodziewają się drugiego dziecka – mają już cudowną córeczkę Weronikę, dlatego teraz marzy im się syn i dziedzic.
Tuż obok toczą się jeszcze działania wojenne, a echa tych dramatycznych wydarzeń docierają również na wieś. Konstanty znika na całe dnie, nie wtajemniczając ukochanej w istotę swoich nieobecności. Bohaterom nigdy nie było dane doświadczyć, czym tak naprawdę jest wolność i niepodległość. Wojna, choć przynosi ze sobą śmierć, niesie też wiarę, że to jedyny i niepowtarzalny moment na wyrwanie się z okowów zaborcy oraz zbudowanie na nowo państwowości polskiej.
Z reguły tak burzliwy czas staje się też impulsem do nadzwyczajnego rozwoju we wszystkich sferach życia: od techniki, przez modę, aż po obyczaje. W Wielkopolsce niełatwo jest jednak wpasować się w zmieniający się w zawrotnym tempie świat. Kobiety zostają wyzwolone z krępujących gorsetów na rzecz wygodniejszej odzieży. Śmielej sięgają po prezerwatywy, pozwalające oddzielić prokreację od przyjemności, a coraz bliższa staje się idea zrównania praw kobiet i mężczyzn czy elektryfikacja wsi. Wszystko to dzieje się w otoczeniu pierwszych bicykli, mody na archeologię, seansów spirytystycznych oraz fascynacji hipnozą. Nowoczesność przeplata się tu z zacofanymi poradami wiejskich znachorek, narodzinami fotografii, powstawaniem fabryk nowoczesnych maszyn oraz dziesiątkującymi społeczeństwo epidemiami gruźlicy i grypy hiszpanki.
W tym całym chaosie Florentyna bardzo źle znosi ciążę. Nic dziwnego, że nakłada się to na jej zmęczenie, gdy w dworku niespodziewanie pojawiają się liczni goście. Rodzice gospodarza przywożą ze sobą daleką krewną wraz z dziewczynką chorą na gruźlicę. Florentynę przepełnia uzasadniony niepokój. Co stoi za tą nieoczekiwaną wizytą teściów i co oznaczają wielodniowe zniknięcia Konstantego? Tego dowiecie się z lektury tej porywającej powieści!
Niezwykłą wartością dodaną książki jest wzbogacenie jej o autentyczny, opublikowany po raz pierwszy dziennik powstańca wielkopolskiego. Ogromny wymiar historyczny mają także zamieszczone w treści liczne publikacje odezw do posłów polskich oraz autentyczne ulotki – w tym ta zapowiadająca przyjazd Ignacego Paderewskiego. Z kolei jako obyczajową ciekawostkę, z niemałym zdumieniem przeczytamy tu chociażby porady o wyższości gotowania rosołu w garnku glinianym nad metalowym czy o ówczesnym zachwycie nad nowo wprowadzonym kremem Nivea.
„Florentyna i Konstanty. Zakładnicy wolności” to genialnie napisana, wielowymiarowa i trzymająca w napięciu saga, która w mistrzowski sposób łączy burzliwą wielką historię z prozą życia codziennego.
Autor: Nina Majewska-Brown
Tytuł: Florentyna i Konstanty. Zakładnicy wolności
Wydawnictwo: Bellona
Rok wydania: 2021
(UH)










