Strona główna / Recenzje literackie / Monika Radzikowska, Wędrowcy z bagien

Monika Radzikowska, Wędrowcy z bagien

Wystarczyło, że zobaczyłam okładkę i już wiedziałam. Czułam, że ta książka musi pojawić się na półkach domowej biblioteki, a ja muszę poznać tę opowieść. Opowieść pełną magii, wędrówki i mgły, która unosiła się nad bagnami.

Magia, przyjaźń, wędrówka, poszukiwanie domu, trochę czarodziejskiego świata i ogniska rozpalane praktycznie co wieczór. „Wędrowcy z bagien” to opowieść o losach grupy przyjaciół: Rutki, olbrzyma Ota, wiedźmy Wiadrosławy, psa Szybkiego i Wspaniałego Billa, Dryla oraz Jeża, którzy pewnego razu spotkali się na bagnach i od tej pory wędrują razem. Każdy niesie ze sobą inną historię. Wędrują i nie mogą się zatrzymać, bo klątwa gna ich do przodu. A właściwie gna jednego z nich, ale wszyscy idą razem. Tylko czy aby na pewno jest to klątwa? Bohaterowie wędrują, a wraz z nimi wędruje czytelnik, który nie może oderwać się od książki. Nie może, nie potrafi się zatrzymać. Mamy motyw drogi, trochę magii, elementy słowiańskiego folkloru, baśniowy klimat. Bohaterowie zostali wykreowani z dużą wyobraźnią i szybko stają się czytelnikowi bliscy. Książka przypomina trochę kultowego „Czarnoksiężnika z Krainy Oz”. Tu Dorotkę, zastąpiła Rutka – dotknięta, jak myśli klątwą podróżowania. W książce została zawarta magiczna historia, która wciąga od pierwszych stron. Ona jest inna. Ona jest naturalna. Ona wędruje. Aż dociera do pewnego miejsca, gdzie można odpocząć. Gdzie za szkłem jest spokój i wieczna wiosna. A później rusza dalej po to, żebyśmy zawrócili w stronę bagien i powoli rozstawali się, ale nie na zawsze. Ta książka ma w sobie coś, co powoduje, że czytelnik o niej pamięta i chce wracać do świata, w którym wędrowcy spotkali się na bagnach i wyruszyli we wspólną drogę.

Autor: Monika Radzikowska

Tytuł: Wędrowcy z bagien
Wydawnictwo:
Zielona Sowa

Rok wydania: 2026

(AG)

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *