To niezwykle aktualna powieść. Adrian Ksycki w „Potępionych” przedstawia internetowy świat od ciemnej strony. Darknet, sztuczna inteligencja, drukarki 3D – to znajdziemy w kolejnej odsłonie przygód Krystiana Feusette.
Żałuję, że nie przeczytałam wcześniejszych powieści z cyklu o Feusettem, ale z pewnością to nadrobię. Fakt, że nie znałam poprzednich tomów, nie przeszkodził mi w udanej lekturze.
Wszystko zaczyna się od eksplozji kamienicy na poznańskim Dębcu. Kto za nią stał? Czyżby ludzie, którzy przeprowadzili udany zamach na profesora Czesława Lasotę? A jeśli tak, to dlaczego?
Antropolog sądowy Krystian Feusette oraz córka profesora – Emilia Lasota – wplątują się w niebezpieczną grę, która rozgrywa się nie tylko w realnym życiu, ale i online. Członkowie grupy Woliera 404 z „przegrywów” stają się żadnymi krwi zamachowcami. Mają wielkie plany, a zapobiec im próbują nie tylko Krystian i Emilia, ale i policjanci z Poznania.
Intryga jest wielowątkowa i trudno się początkowo połapać, kto jest tym dobrym, a kto tym złym. Zresztą nie dowiemy się wszystkiego do ostatnich kart książki. Powieść trzyma w napięciu, a przy okazji daje do myślenia: gdzieś głęboko w czeluściach internetu mogą kryć się ludzie o złych zamiarach, którym nie przeszkadza, że nigdy na żywo się nie spotkali. Mając do dyspozycji nowoczesną technologię mogą stworzyć ogromne zagrożenie. A zapobiec im jest niezwykle trudno.
„Potępieni” to trzeci tom serii, po „Strzydze” i „Przeklętym”. Znając prozę autora mogę polecić je w ciemno.
Autor: Adrian Ksycki
Tytuł: Potępieni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Prozami
Rok wydania: 2026
(KOM)










