Strona główna / Recenzje / Proza / Romans / Renata Kosin, Zapach fiołków

Renata Kosin, Zapach fiołków

„Zapach fiołków” Renaty Kosin to książka o ogromnym, ale niestety zmarnowanym potencjale. Mimo obiecującego opisu, powieść okazała się lekturą nużącą i rozczarowującą. Choć książka jest reklamowana jako trzeci, niezależny tom cyklu „Sekret zegarmistrza”, w praktyce czytelnik czuje się wrzucony w środek skomplikowanej sagi bez znajomości fundamentów intrygi.

Fabuła bezustannie odwołuje się do przeszłości i sekretów, których nie dane nam jest w pełni poznać, przez co historia staje się nieczytelna. Konstrukcja powieści potęguje zmęczenie – ogromna część tekstu to powtórzenia i dłużyzny, które zajmują większość stron. Te same informacje są bez końca wałkowane, czego idealnym przykładem jest aż nadto wyeksponowana charakterystyka babki Kseni. Sama główna bohaterka, niezdecydowana niemal do ostatniej chwili, również potrafi zmęczyć swoimi wiecznymi wątpliwościami. Jej zachowanie w pewnych sytuacjach miało być rzekomo tłumaczone traumatycznym zdarzeniem z przeszłości, jednak brzmi to zupełnie nieprzekonująco. Chaos pogłębia dodatkowo nadmiar nazwisk oraz ciągłe epatowanie postaciami wielkich malarzy, projektantów mody i szlacheckimi koligacjami. Zamiast budować prestiż czy walory literackie, zabieg ten jedynie irytuje.

Śledzenie losów Kseni, która próbuje odkryć rodzinne kłamstwa i odtworzyć dawne przepisy, mogłoby być fascynujące, gdyby nie fatalna forma podania. Czar tej historii pryska przez zbyt mozolną konstrukcję i brak redakcyjnego tempa. Atutem książki pozostaje niewątpliwie jej warstwa zmysłowa. Przepiękne, malownicze opisy słonecznej Prowansji oraz podlaskich Bujanów, motyw zrywania fiołków w noc świętojańską oraz sekrety prababki Emilie de Fleury tworzą niesamowity, aromatyczny klimat. Tytułowy zapach kwiatów wręcz unosi się nad stronami, a tradycje przodków nadają opowieści wyjątkowego uroku.

Wizualnie i klimatycznie to prawdziwy majstersztyk, jednak fabularnie – spore znużenie. Ostatecznie zakończenie nie przynosi oczekiwanej satysfakcji. Podsumowując: „Zapach fiołków” to pozycja, która może przynieść chwilę przyjemności wyłącznie osobom szukającym specyficznego, powolnego tła obyczajowego.

Autor: Renata Kosin
Tytuł: Zapach fiołków
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2022

(UH)

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *