„Kociaki łobuziaki i rwetes ze swetrem” Macieja Szymanowicza to pięknie ilustrowana przez autora, ciepła opowieść dla najmłodszych dzieci. Książka jest przesympatyczna i przezabawna, a cała historia skupia się wokół swetra, który przyszedł paczką do domu, w którym mieszka banda uroczych kociaków.
Paczka zaadresowana jest do Bazyla jednego z kociaków, a jej zawartość stanowi seledynowy, piękny sweter, ciut, no może trochę bardziej niż ciut za duży na małego kotka. I tu zaczyna się cały rwetes, bo Bazyl koniecznie chce, by był on już, teraz na niego dobry. Trzeba coś zatem zrobić, a najlepiej szybko stać się dużym, a tym samym szybko dorosnąć, bo dorośli są duzi. Czego kotki nie wymyślą, żeby pomóc Bazylowi dorosnąć. Jednak żaden sposób nie jest dobry, a Bazyl wciąż pozostaje małym, słodkim kotkiem, który dostał zbyt duży sweter. Śmiechu z pomysłów kociaków nie ma końca. A na koniec z pomocą przychodzi plama, która ubrudziła sweter i pralka. Co prawda Bazyl szybko nie dorósł, ale i tak dopiął swego. Książkę można oceniać tylko w superlatywach – zabawna historia z przeuroczymi bohaterami, cudownie ilustrowana, a do tego zachęcająca dziecko do zabawy w trakcie czytania, bo zawiera wiele różnych zadań do wykonywania, a tym samym do fajnej aktywności. Z humoru sytuacyjnego zawartego na kartach tej książki śmieją się nie tylko najmłodsi, ale też dorośli. Autor w idealny sposób przedstawił tu dorosłych, widzianych oczami Bazyla. I trudno nie przyznać mu racji. Polecam z czystym sumieniem. Warto przeczytać dziecku, dla siebie i warto ją mieć w domowej biblioteczce.
Autor: Maciej Szymanowicz
Tytuł: Kociaki łobuziaki i rwetes ze swetrem
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2025
(AG)









