Strona główna / Recenzje / Aleksandra Okońska, Licencja na czarowanie

Aleksandra Okońska, Licencja na czarowanie

„Licencja na czarowanie” Aleksandry Okońskiej to lekki powiew świeżości z dobrym humorem i bohaterami, których nie sposób nie polubić.

Tu fantastyka łączy się z elementami słowiańskimi. Już pierwsze kilka zdań zachęca do dalszej lektury. To książka, którą chce się czytać. Debiut pełen humoru i magii. Opowieść o młodej czarownicy, którą całe życie prześladuje pech. I już wiadomo, że będzie się działo. Bo gdzie magia, czarowanie i pech, tam mnóstwo zwrotów akcji, wybuchów i zaklęć, które no cóż…

Arleta musi zdać egzamin i zdobyć licencję na czarowanie. Ale czy przy takim pechu da radę? Czy pomoże jej Baba Jaga? Co z magią ma wspólnego Imp i zaczarowana Dyńcia? Warto się dowiedzieć. Ta książka pachnie magią, lasem, ziołami i herbatą. Przepełniona jest magicznymi stworzeniami, a lekkość pióra autorki sprawia, że staje się wyprawą do zapomnianych rewirów magii i słowiańskości.

Autor: Aleksandra Okońska
Tytuł: Licencja na czarowanie
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Rok wydania: 2024

(AG)

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *