„Franek i Finka. Cyrk martwych makabresek” Anety Jadowskiej to świetna propozycja dla młodszego czytelnika. A tam młodszego. Czytałam tę książkę w wieku 40 lat i dobrze się przy niej bawiłam.
Świetnie spleciona historia, charakterystyczny humor autorki, fabuła, bohaterowie. Wszystko tworzy mega całość. Mamy tu dwa rywalizujące ze sobą magiczne cyrki. Mamy magię, a gdy o jej istnieniu dowiadują się nasi bohaterowie niemal od razu zaczynają rozstawiać wszystkich po kątach. Jest smok. Mały smok, którego trzeba pokochać od razu, bo inaczej się nie da. Nazywa się Sznurówka. Jest masa innych cudownych postaci, a magia z kart tej książki po prostu się wylewa. Świetna historia o przygodach jakie przeżyli bliźniacy – Franek i Finka dzięki magicznemu dziadkowi, który zabiera ich w sam środek magicznej rywalizacji. Książka posiada wszystko, co powinno być w powieści fantasy. Gdy czytałam tę historię czułam się jakbym była w tym świecie – wszystko było tak żywe i prawdziwe. Ale to jest właśnie cecha książek Anety Jadowskiej. Światy są tak wykreowane, że wydają się być realne, a czytelnikowi wydaje się, że jest ich częścią.
Autor: Aneta Jadowska
Tytuł: Franek i Finka. Cyrk martwych makabresek
Wydawnictwo: Zygzaki
Rok wydania: 2021
(AG)










