„Krawcy zaklęć” Jamesa Nicola to przygoda w świecie magii, gdzie wszystko jest możliwe. To też walka o to, co zostało stworzone na przestrzeni wieków. O swoje dziedzictwo.
Ta historia, choć osadzona w magicznym świecie trochę przypomina Polskę na przestrzeni ostatnich dwóch dekad. Oto Hen. Chłopiec, który chce zostać krawcem. Ale nie takim zwyczajnym. Chce jak jego babcia wszywać zaklęcia w ubrania. Ale choć jego rodzina jest znaną i szanowaną rodziną krawiecką świat się zmienia. Powstaje coraz więcej fabryk, które produkują masową i tanią odzież. Tym samym coraz mniej klientów odwiedza niezwykły sklep jego wujka. Hen dopiero uczy się fachu, ale mimo zakazu wchodzi do pracowni i szyje ze skrawków materiału swoje ubrania. Nie przypuszcza wówczas, że to uratuje cały jego dotychczasowy świat przed katastrofą. „Krawcy zaklęć” od pierwszych stron wciągają czytelnika w niezwykły świat. Z jednej strony tak oczywisty, z drugiej magiczny i wyjątkowy. Choć jest to typowa młodzieżówka, niebanalny pomysł na historię bez dwóch zdań spodoba się i starszym czytelnikom. Ta opowieść udowadnia, że o marzenia warto walczyć. Poza tym, któż nie chciałby mieć magicznych ubrań i znać krawca, który potrafi wplatać w nie magię? Polecam serdecznie. Książka wspaniała i znalazła swoje miejsce w mojej domowej bibliotece.
Autor: James Nicol
Tytuł: Krawcy zaklęć
Wydawnictwo: Świetlik
Rok wydania: 2023
(AG)










