Strona główna / Recenzje / Anca Sturm, Magiczny ekspres

Anca Sturm, Magiczny ekspres

„Magiczny ekspres” Anci Sturm, czyli bardzo fajna fantastyka z lekkim powiewem Harrego Pottera. Rozkręca się wolno i dopiero w drugiej połowie książki cała akcja rusza z kopyta i nabiera tempa.

Weidenborstel. Tu mieszka Flinn, 13-latka, która dwa lata wcześniej straciła brata, kiedy ten pewnego dnia po prostu zniknął. Aż pewnego wieczoru na jedynej w mieście stacji zatrzymuje się tajemniczy pociąg. Pociąg z pocztówki jej brata. Nikt inny go nie widzi, więc Flinn nie ma wyjścia. Wie, że to jedyna szansa na jego odnalezienie. A pociąg? Okazuje się być magiczną szkołą, która przemierza cały świat. Znajdziemy tu przygodę i tajemnicę. Magię i pomysł na ciekawe fantasy. Ale znajdziemy też bardzo długie opisy, na które trzeba się przygotować. Nie jest to jednak historia dla osób, które lubią i oczekują od powieści ciągłej dynamiki i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Tu wszystko idzie swoim rytmem i tak też się ta przygoda rozkręca. Powoli. Co nie zmienia faktu, że jest to ciekawa pozycja dla młodego czytelnika.

Autor: Anca Sturm
Tytuł: Magiczny ekspres
Wydawnictwo: Media Rodzina
Rok wydania: 2020

(AG)

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *