„Chatka zielarza. Wiosna” Aleksandry Ziober to kolejna odsłona przygód Kajtka i Tosi. Rodzeństwo ponownie jedzie do swojego ukochanego dziadka, który jest zielarzem. Tym razem jednak nie jadą sami, a z rodzicami…
Czas przygotowań do wyjazdu jest bardzo intensywny, a już od pierwszych stron czuć napięcie między rodzicami. Dzieci oczywiście tego nie rozumieją, a autorka w piękny i przystępny dla maluchów sposób pod koniec opowieści wyjaśnia ogromne emocje, które targały dorosłymi. Gdy rodzina dojeżdża do dziadka jest wieczór, a dziadek czeka na bliskich przed domem trzymając w ręku starą lampę. I tu znów czuć ten spokój, którym emanuje zielarz i miejsce, w którym mieszka. Nic dziwnego, że dzieci uwielbiają przyjeżdżać do domu, w którym kuchnia pachnie ziołami, a dziadek uczy ich tego co daje przyroda i czego oczekuje ona od nas – ludzi. Rodzeństwo uczy się pielenia, a także poznaje m.in. szałwię i tymianek, ale też mniszka lekarskiego i pokrzywę zwyczajną, czy babkę lancetowatą. Każde z nich ma właściwości, które w naturalny i dobry sposób wpływają na nasze zdrowie. Jest też glistnik jaskółcze ziele, najlepszy na kurzajki, o czym starsze pokolenie powinno bardzo dobrze wiedzieć i znać tę roślinę z czasów swojego dzieciństwa. Spotykamy tu starych i nowych bohaterów, a autorka pokazuje jak ważna dla dzieci jest uwaga dorosłych. Historię kończy zaś taniec w deszczu, czyli to, co dzieci lubią najbardziej. Autorka napisała kolejną ciepłą opowieść dla najmłodszych, w której daje dowód na to, co tak naprawdę jest ważne dla naszych maluchów.
Poprzednia część „Chatki zielarza” – TUTAJ.
Autor: Aleksandra Ziober
Tytuł: Chatka zielarza. Wiosna
Wydawnictwo: Malwa
Rok wydania: 2026
(AG)










