„Małe Polarne Nie Wiadomo Co i inne historie” Weroniki Szelęgiewicz to zbiór czterech przeuroczych opowiadań dla dzieci. W pierwszej kolejności urzekł mnie styl autorki. Jest on prosty, skierowany do młodego czytelnika, pełny ciepła – dzięki temu książkę, aż chce się czytać. Bardzo fajne, dobrze skonstruowane i ciekawe są też same historie. Czyta się je lekko, mają w sobie to coś, co sprawia, że czytelnik chce już odwrócić następną kartkę, by zobaczyć co tam się wydarzy, do tego wcale nie są takie oczywiste i przewidywalne.
Gdy już nam się wydaje, że wiemy co się wydarzy za chwilę okazuje się, że wcale tego nie wiemy i to jest fajne. Bohaterowie to postacie stworzone dla młodego czytelnika. Ich się nie da nie lubić. Choć istnieją na kartach literatury miałam wrażenie, że są wręcz namacalni. Każde opowiadanie to nowa historia, nowi bohaterowie i nowe miejsce, w których się ona dzieje. Autorka zabiera nas, czytelników w różne zakątki świata – odwiedzamy Biegun Północny, leśne jezioro, afrykańskie bezdroża i zwykły dom. W historiach tych odnajdziemy lojalność, empatię i poszukiwanie własnej tożsamości. Jednak dla mnie to przede wszystkim opowieści dla dzieci, które wzbogacają dzieciństwo i świat wyobraźni. Każde z opowiadań jest warte przeczytania i każde może się spodobać. Mnie i synkowi najbardziej przypadły do gustu dwa: o tajemniczym zwierzęciu, które pojawiło się na biegunie podczas nocy polarnej i pewnym małym szopie, który znalazł skarb, a pewnej wydrze zachciało się bawić w piratów. Tak nam się one spodobały, że pewnie jeszcze nie raz będziemy je sobie czytać i opowiadać przed snem. I to jest chyba najlepsza zachęta do tego, by sięgnąć po ten niewielki zbiór opowiadań Weroniki Szelęgiewicz.
Autor: Weronika Szelęgiewicz
Tytuł: Małe Polarne Nie Wiadomo Co i inne historie
Wydawnictwo: Wydawnictwo Hm
Rok wydania: 2025
(AG)










