Gdy pierwszy raz zobaczyłam okładkę tej książki poczułam, że będzie to fajna historia. Coś mnie do niej ciągnęło, tylko do końca nie wiem co – czy to okładka, czy to Pan z Wózeczkiem, który pojawił się w jej opisie, czy zarys samej historii. Nie mniej jednak, kiedy zaczęłam czytać „Olę i Królestwo Niespełnionych Marzeń” Agnieszki Łobik-Przejsz okazało się, że to baśniowa opowieść o miejscu, którym nigdy nie powinny zawładnąć złe moce i o dziewczynce z niezwykle bujną wyobraźnią, która musi to zaczarowane miejsce uratować przed Wężową Wiedźmą.
Ta opowieść pełna jest magii. Bohaterowie też są magiczni i bardzo charakterystyczni, na co czytelnik od razu zwraca uwagę. Opowiedziana przez autorkę historia i jej bohaterowie przypominali mi w pewnym sensie Alicję w Krainie Czarów. Czasami miałam nieodparte wrażenie, że autorka stworzyła podobną, tylko polską krainę, w której znalazła się nie Alicja, a Ola. Mnie w każdym razie opowieść o przygodach Oli, magicznym kocie, psie, kruku i Wężowej Wiedźmie bardzo przypadła do gustu. Podobała mi się, podobnie jak podobał mi się motyw tajemniczego Pana z Wózeczkiem. Wielkim atutem książki są też ilustracje. Pełne dziwnej magii. Nasycone kolorami, od których trudno oderwać wzrok. Agnieszka Łobik-Przejsz napisała bardzo fajną opowieść dla młodego czytelnika, w której pojawia się motyw wysłanników z magicznego świata, który potrzebuje pomocy i ratunku. Nie zabrakło też magicznego kota. Dzięki oczom Bonifacego, Ola przenosi się do tej baśniowej, choć chwilowo ogarniętej smutkiem krainy. Warto sięgnąć po tę historię i przekonać się o tym, jak potoczą się dalsze losy królestwa, Oli i jej magicznych przyjaciół, a także Wężowej Wiedźmy, która spowodowała zamieszanie, dzięki któremu opowieść się narodziła.
Autor: Agnieszka Łobik-Przejsz
Tytuł: Ola i Królestwo Niespełnionych Marzeń
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2013










