Szpitale psychiatryczne wzbudzają lęk właściwie od zawsze. Chłodne mury, dziwne zasady. Wchodząc przez drzwi tego przybytku zostawiamy za sobą część siebie. Justyna Kroc pisze o tym, jak z zamknięciem...
Szpitale psychiatryczne wzbudzają lęk właściwie od zawsze. Chłodne mury, dziwne zasady. Wchodząc przez drzwi tego przybytku zostawiamy za sobą część siebie. Justyna Kroc pisze o tym, jak z zamknięciem...